Jak zorganizować turniej pokerowy na rejsie — kompletny przewodnik
Siedem kroków od briefu do pierwszego rozłożenia kart — z naszego doświadczenia przy 40+ turniejach na Bałtyku i Morzu Śródziemnym.
Trzy punkty z tekstu
Statek dobiera się pod pole graczy, nie odwrotnie — za duża jednostka to stracony budżet, za mała to turniej w korytarzu.
Struktura blindów na morzu musi być krótsza niż lądowa — wieczór na statku ma swój rytm i porty.
Rejestracja zamyka się 48 h przed wypłynięciem — lista pasażerów to dokument celny, nie tylko lista startowa.
Krok 1: określ pole graczy
Zanim wybierzesz statek, policz graczy. Turniej dla 40 osób zmieści się w salonie promu pasażerskiego; dla 240 potrzebujesz wycieczkowca z salą konferencyjną, którą da się przearanżować. Zasada jest prosta: jeden stół na 9 graczy, plus 20% rezerwy na re-entry i spoóźnialskich.
Przy większych polach dzielimy start na flighty — dzienne w porcie i wieczorne na wodzie. Gracz sam wybiera godzinę, a drabinka scala się następnego dnia. To rozwiązanie sprawdziło się przy polach powyżej 150 osób.
Krok 2: wybierz jednostkę pod trase
Bałtyk daje promy i małe wycieczkowce — Gdynia, Sztokholm, Visby. Śródziemnomorskie trasy to duże jednostki z pełnym kasynem na pokładzie. Różnica nie jest kosmetyczna: prom ma niższy koszt czarteru, wycieczkowiec — więcej przestrzeni i programu dla niegrających.
Krok 3: zaprojektuj strukturę
Na morzu blindy rosną szybciej niż na lądzie. Wieczorny turniej one-day ma 12–15 poziomów po 20 minut — dłużej gra się źle, bo pokład ma własny program. Main event wielodniowy rozkładamy na porty: flighty w dniach na morzu, finał przed ostatnim portem.
Kroki 4–7: obsada, sprzęt, rejestracja, finał
Obsada krupierska to jeden dealer na stół plus koordynator i kasjer — przy 10 stołach potrzebujesz 14 osób z rotacją. Sprzęt to filc turniejowy, żetony ceramiczne i telemetria przy feature table.
Rejestracja zamyka się 48 h przed wypłynięciem — lista pasażerów trafia do armatora i służb portowych, więc zmiany po terminie są formalnie trudne. Finał gramy przy stole z telemetrią i komentarzem — publiczność w barze widzi karty z opóźnieniem.
Ile to kosztuje
Turniej wieczorny dla 60 graczy na promie bałtyckim: od 12 000 EUR za produkcję. Seria 5-dniowa z 20 stołami: od 28 000 EUR. Czarter jednostki liczymy osobno — i tu różnice są największe, od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy euro.
Powiązane artykuły
Struktura blindów na morzu — jak projektujemy turnieje rejsowe
Dlaczego na wodzie poziomy są krótsze i kiedy wchodzi break na widok latarni.
Czytaj
Najlepsze trasy pokerowe po Bałtyku — nasz wybór na 2026
Gdynia—Sztokholm—Visby—Kopenhaga i dwie trasy awaryjne.
Czytaj
Checklist: co musi zamknąć organizator przed wypłynięciem
Formalności, licencje i sprawy portowe w jednym miejscu.
Czytaj